Aktualności

Kryminalni odzyskali zabytkowy sygnet rodzinny pierwszego niepodległościowego Burmistrza Mińska Mazowieckiego

Mińscy kryminalni odzyskali niezwykle ważną pamiątkę dla historii Mińska Mazowieckiego. Jest to złoty sygnet z herbem „Nowina”, przedwojenna własność babki Hipolita Nowina-Konopki - pierwszego niepodległościowego Burmistrza Mińska Mazowieckiego, który został skradziony z wystawy w Muzeum Ziemi Mińskiej. Kryminalni w wyniku pracy operacyjnej zatrzymali 26-letniego podejrzanego o jego kradzież i namierzyli lombard, do którego trafił sygnet. Podejrzany usłyszał w tej sprawie zarzut karny i dobrowolnie poddał się karze. Po zakończonych czynnościach, prowadzący postępowanie aspirant sztabowy Mariusz Lulko przekazał sygnet na ręce dyrekcji i kierownictwa Muzeum Ziemi Mińskiej.

W Muzeum Ziemi Mińskiej w Mińsku Mazowieckim miała miejsce kradzież jednego z zabytkowych eksponatów, bardzo związanego z historią mińskiego grodu. Łupem sprawcy padł złoty sygnet z herbem „Nowina”, który przed I wojną światową należał do babki Hipolita Nowina-Konopki pierwszego niepodległościowego  Burmistrza Mińska Mazowieckiego w 1944 roku.

Wyjaśnieniem kradzieży sygnetu zajęli się mińscy kryminalni. Policjanci rozpoczęli typowanie potencjalnych osób, które mogły pojawić się w rejonie i na terenie muzeum w dniu kradzieży.

Jednym z podejrzanych okazał się 26-letni mińszczanin, który miał już na koncie kradzieże i włamania. Tego dnia, jak operacyjnie dowiedzieli się kryminalni, mógł on wejść do budynku muzeum i zabrać sygnet z gabloty.

26-latka zatrzymano i przewieziono do komendy. Kryminalni w międzyczasie namierzyli też lombard, w którym zabezpieczono poszukiwany sygnet. Policjanci ustalili, że sprzedającym był zatrzymany przez nich 26-latek.

Zebrany w sprawie materiał dowodowy wstępnie uprawdopodobnił, że to 26-latek ukradł sygnet, a następnie sprzedał go w lombardzie.

Podejrzanemu przedstawiono już zarzut karny popełnienia kradzieży. 26-latek przyznał się do popełnienia przestępstwa i skorzystał z możliwości dobrowolnego poddania się karze.

Po zakończonych czynnościach, prowadzący policyjne dochodzenie aspirant sztabowy Mariusz Lulko z mińskiej dochodzeniówki, przekazał zabezpieczony w sprawie sygnet na ręce dyrekcji i kierownictwa Muzeum Ziemi Mińskiej.

Dyrektor Leszek Celej i kierownik Andrzej Partyka serdecznie podziękowali za wykrycie sprawcy przestępstwa w sprawie – jak podkreślono – bardzo ważnej dla historii miasta Mińska Mazowieckiego.

Dzięki policjantom odzyskano niepowtarzalną pamiątkę po pierwszym niepodległościowym włodarzu mińskiego grodu.

dn